O klubie

Pomysł powstania grupy motocyklowej narodził się w 2010 roku. Na początku były to spotkania i wspólne wyjazdy, których łączyła jedna pasja – motocykle. Z upływem czasu grupa rozrastała się, przybywali nowi pasjonaci dwóch kółek. Zaczęły się wspólne wyjazdy i spotkania. Grupa motocyklowa zawsze uczestniczyła na lokalnych imprezach organizowanych przez Gminę bądź Urząd Miasta Grodzisk Mazowiecki dostarczając wszystkim obecnym, w szczególności tym najmłodszym wiele frajdy i radości. Zaczęły się wspólne wyjazdy motocyklowe …. rodziły się nowe pomysły. Jesienią 2013 roku wspólnie podjęliśmy decyzję by zalegalizować grupę, utworzyć stowarzyszenie motocyklowe i działać pod własnym szyldem na własny rachunek.

Na wiosennym Kongresie Polskich Klubów Motocyklowych 2014 decyzją Rady Kongresu zostaliśmy przyjęci do grona Klubów Kongresowych. Przyjęliśmy nazwę White Arrows z prawem noszenia barw na przodach kamizelek.

 

Zasady, którymi kieruje się Klub zostały wypracowane przez ludzi, którzy w polskich warunkach tworzyli środowisko motocyklowe od lat. Kładą one nacisk na wzajemny szacunek, poszanowanie barw i braci klubowych, dbanie o dobre imię polskich motocyklistów oraz Rodziny Kongresowej a także pomoc w obliczu zagrożeń zarówno drogowych, jak i wszystkich innych, które mogą napotkać motocyklistów w codziennym życiu. Ponadto chcemy propagować  wiedzę o motocyklach i motoryzacji,  rodzinną turystykę motocyklową, zasady bezpiecznej jazdy oraz ratownictwa drogowego. Ponadto chcemy zaangażować się w różnego rodzaju akcje charytatywne oraz promować nasze rodzinne Miasto Grodzisk Mazowiecki

DECYZJĄ KONGRESU  POLSKICH KLUBÓW MOTOCYKLOWYCH  W DNIU 11 KWIETNIA 2015 R KLUB  OTRZYMAŁ PRAWO NOSZENIA PEŁNYCH BARW 

 

 HISTORIA KLUBU MOTOCYKLOWEGO WHITE -ARROWS  

       JEGO POWSTANIE ,  CZŁONKOWIE,  I POWODY  UPADKU

 

Jako jeden z  założycieli klubu który  bardzo wiele czasu poświęcił na  stworzenie, oraz jego rozwój,  w pewnym sensie rozżalony jego końcowym losem, postanowiłem  dokładnie  opisać historie tego  klubu . Historię o napisanie  której  nie jednokrotnie  prosiłem  zrzeszonych w naszym klubie motocyklistów, niestety bez efektu . Z uwagi na fakt iż posiadam  w tej dziedzinie sporą wiedzę  odnośnie  członków i działań tego klubu uważam ze  prawdziwe  informacje  jakie tu znajdziecie   pomogą wam zrozumieć wiele spraw wątków i  powodów jakie  przyczyniły do napisania tych słów .

 

POWSTANIE KLUBU !!!

Grupa tworząca  WHITE  ARROWS  to grupa  wyodrębniona  z innej  grupy która oprócz wspólnych wyjazdów  tworzyła też grupę przyjaciół   . Wielu z tych ludzi łączy przyjaźń do dziś .

Grupa ta  była grupą mieszaną , kobiety mężczyźni   i przedstawiciele innych  zawodów  i różnych środowisk. Nie koniecznie  lubianych w kongresach czy  związkach  motocyklowych zrzeszającą motocyklistów . Grupa ta tworzyła bardzo zgrana i lubianą  w mieście grupę  z racji organizacji wspólnych wyjazdów spotkań i imprez i to nie koniecznie tych syto zaprawianych . Ludzie potrafili tworzyć to co im się podobało i cieszyło  łącznie z balami  karnawałowymi czy  Sylwestrowymi . Niestety  plotki pomówienia  i inne takie rzeczy  stały się nie do zniesienia i spowodowały rozpad tej grupy .Przed jej rozpadem jak  wg przysłowia ,,GROM Z JASNEGO NIEBA ,, spadła na nas wiadomość o chorobie jednego z nas. Taksówkarz był człowiekiem bardzo szanowanym i uczciwym  człowiekiem  chodzącym ideałem , przykładnym mężem ,ojcem i kolegą.To on podczas  wspólnego spotkania  w reakcji na sytuację w grupie doradził  aby założyć klub  z zasadami na zasadach  funkcjonujących klubów  zrzeszonych . Taksówkarz był dobrze zorientowany  o czym

mówi z racji swojego siostrzeńca który był  prezydentem szanowanego klubu oraz  działań tego klubu na terenie miasta w którym pracował. Podczas innej uroczystości   jaka miała miejsce w OSP inny kolega a późniejszy założyciel w luźnej rozmowie wystawił  propozycje  założenia klubu o którym wspominał taksówkarz .

BYL TO  PUNKT ZWROTNY  W NASZYCH DZIAŁANIACH

Przeglądając mizernie  wyposażony w informacje  n.t. klubów zrzeszonych  internet, zaciągnąłem max informacji jakie mogłem osiągnąć  . Jak się później okazało  internet jest bardzo ubogo wyposażony w informacje dotyczące   zasad panujących   w takich zrzeszeniach  . Jeżeli w ogóle można mówić tu o zasadach , a w szczególności o przestrzeganiu  ich to był bym w dalece ostrożny , przynajmniej w większości klubów .  Czas nie ubłagalnie  mijał . Pomocnym człowiekiem  stał się motocyklista zrzeszony   zamieszkały w pobliżu   wynaleziony przez nas należący do jednego z Warszawskich klubów .To on  wprowadził nas w sprawy od czego i jak powinniśmy zacząć  co zrobić przed i na co się przygotować .Prawdziwym wyznaniem   okazało się  stworzenie  barw  klubowych oraz nazwy klubu .  Te nie mogły mieć nic wspólnego z klubami do których mieliśmy przystąpić . kolorystyka  motyw   graficzny  i podobna nazwa do istniejących nie wchodziła w grę .

Tysiące przejrzanych grafik  w necie drukowania poszczególnych elementów   składania ich w całość  to prawdziwe wyzwanie a  dla tworzącego jego dzieło sztuki . dlatego pozostaje mu bliskie sercu na zawsze .Bardzo pomocnym doradcą okazała się   małżonka  jednego z założycieli, kobieta która wniosła  później bardzo duży wkład w rozwój naszego klubu , i nie wiem czy nie większy niż on sam .

Po wielu tygodniach prac  i żmudnych poszukiwań  przy lekkiej pomocy grafika udało stworzyć się coś niepowtarzalnego  znak który w  swoim tle posiada  herb miasta , a raczej powiatu grodziskiego . Jego  motyw z kolei  posłużył za  nazwę klubu . Tak powstało logo WHITE ARROWS .

Logo 6 wspaniałych poświęconych gotowych na wszystko ludzi. Logo  pokazujące swoich orłow  trzymających w szponach  herb swojego miasta  , miasta w którym się urodzili wychowali wyszkolili  i  mieszkają z rodzinami .Logo  zębatką symbolizujące ludzi  motocyklistów , motocyklistów  z WHITE ARROWS  czyli Białe strzały .

Tak  udało nam się przebrnąć  przez pierwszy  etap .  Kolejnym było odwiedzenie kilku klubów  pobliskich i wyjazd  na Kongres Polskich Klubów Motocyklowych .  Wiosenny  kongres w Wasilkowie  przyjął nas w  swoje grono  i w ten sposób  uzyskaliśmy prawo noszenia barw z przodu kamizelki  oraz staliśmy się klubem FG.

Rozpoczęła się bardzo intensywna praca . Nie tylko na wyjazdach  zlotowych ale także przy remoncie wynajętego przez nas lokalu  na wymarzony klub .Prace trwały ponad pół roku .Pochłonęły wiele godzin pracy i jeszcze więcej gotówki . wynajęty lokal znajdował się w opłakanym stanie  co z niego wyszło po remoncie ? zapraszam do galerii…..Do dzisiaj  zastanawiam się jak   6 ludzi wraz ze swoimi kobietami  i paroma osobami  pomagającymi dało radę doprowadzić ten lokal w sumie  tak krótkim czasie do takiego  eleganckiego stanu . Później już nie było tak słodko . Po za 2 może 3 osobami  którzy dołączyli do nas z jakimikolwiek pracami było coraz ciężej ciężko było zrobić cokolwiek na rzecz lokalu , niektóre prace nie zostały zrobione do końca  .Ot taka totalna olewka ze strony nowych członków .   Oprócz lokalu  członkowie mieli również szereg różnych zadań. Wyjazdy na zloty , otwarcia klubów, rocznice powstania  , rozpoczęcia i zakończenia sezonu Motoserca , oraz wiele  innych imprez i uroczystości  charytatywnych. I Gminnych .

Te ostatnie   szybko zostały zauważone przez  miejscowych włodarzy miasta,co też w jeszcze większym stopniu   mobilizowało klub do  działań na terenie miasta i gminy  . Działając dla miejscowej ludności  już w  1 roku  przy pomocy  Gminy i Centrum kultury udało nam się zorganizować 1 MOTOSERCE.  Zbierając  ponad 20 l krwi i rejestrując ponad 30 potencjalnych dawców szpiku kostnego  wraz  z klubem HDK  GEDEON RICHTER w kolejnych latach powtarzaliśmy ten czyn zbierając kolejne litry tego jak ze ważnego i potrzebnego leku  . Oprócz tego  klub organizował  egzaminy na kartę rowerową  dla najmłodszych , biernie uczestniczył w  uroczystościach gminnych .Organizowaliśmy również rozpoczęcia sezonu i jego zakończenia .  Rozpoczęcia z tradycyjnym już  święceniem palm.

Klub nasz  również organizował   rajdy jak np DROGI DO WOLNOŚCI,   gdzie oprócz zwiedzania historycznych  miejsc walk i  działań o naszą  niepodległość  w których   walczyli w naszych okolicach  Żołnierze i ludność cywilna, można było wysłuchać lekcji  historii  jakże ważnej dla naszych okolic .Przeprowadzane  były  organizowane przez nas  i gminę  również szkolenia pierwszej pomocy, oraz  szkolenie z doskonalenia techniki jazdy .

Jednak jedną z najbardziej  znaną mieszkańcom imprezą były zloty  motocyklowe    MOTOGRODZISKO I  w 2015 R  MOTOGRODZISKO II w 2016 R  i  MOTOGRODZISKO  III w 2017 R. Imprezy te ściągały coraz to większe   ilości uczestników i gości  w ilości od kilkuset w pierwszej edycji do kilku tysięcy  podczas drugiej i  trzeciej.Na wszystkich  zlotach pojawiały się  szkolenia  z udzielania pierwszej pomocy,  pokazy ratownictwa drogowego  wykonywanych przez  OSP w Grodzisku Maz, oraz pokazy gaszenia pożaru pojazdu po wypadku .

Każdy zlot obfitował w  gry i konkursy   można było obejrzeć  pokazy  karate czy walk rycerskich . najmłodsi mogli skorzystać z  placu zabaw  i miasteczka ruchu drogowego .

Skłamał bym gdybym powiedział ze to wszystko zaszczyt naszego klubu . Bardzo duża pomocą okazała się Gmina, Starostwo,  oraz Centrum kultury . Do tego bardzo duży wkład pracy włożyły również miejscowe media  Radio Bogoria czy miejscowa prasa . Wszystko to oprawione w najlepszą na świecie relacje fotograficzną wykonaną przez  Masalski fotografia  czy filmową i spoty reklamowe  wykonane przez Radianactive z Grodziska Maz.wszystkim tym ludziom pracującym w pocie czoła  , i bardzo zaangażowanym bardzo serdecznie dziękuję .Nie było by tego wszystkiego gdyby nie oni .Radio Bogoria  wykazało się naprawdę bardzo dużym zaangażowaniem promując nasze  działania zawsze i wszędzie, to wspaniali  ludzie  którym pozostaje mi życzyć wielu sukcesów .Nieocenione zasługi dla Motogrodziska należą się  Gminie ,  p Burmistrzowi i Załodze Centrum kultury , nie było by tego wszystkiego gdyby nie oceniona współpraca wszystkich tych osób i organizacji .

Podsumowując okres od powstania klubu a raczej  jego początków   do zlotu w 2017 r  to okres bardzo pracowity ,wymagający od nas wszystkich sumiennej i wytężonej pracy.

Wielu z nas  poświęcało dużo czasu i pieniędzy na realizację celów  niektórych to przerastało  częste wyjazdy   zaniedbana rodzina   wysokie wydatki na paliwo i inne składki .Dlatego wielu w różnym okresie postanowiło  zrezygnować .  może chcieliśmy zbyt szybko i zbyt dużo zrobić i pokazać ze umiemy możemy i chcemy.

Niestety   nie wszystko w klubie układało się tak słodko i malinowo . Kolejni  przychodzący kandydaci  różnie podchodzili do zadań. Niektórzy zbyt lekceważąco  lub wcale . Niektórzy tłumaczyli to pracą rodziną dziećmi  mamusią czy  jak as rekordzista  spotkanie z klientem .Temu człowiekowi  nigdy nie brakowało wykrętów ,zakręcony jak balustrada na schodach spiralnych . Niestety nie był on najgorszy . trafili się i gorsi . Efektem takiego postępowania było to iż ci bardziej zaangażowani   i ci którym zależało na przetrwaniu i rozwoju klubu  ,nadrabiali  lenistwo  czy niechęć swoich kolegów i sami   realizowali zadania  które powinien  robić cały klub .

Miło nam było jednak usłyszeć iż jesteśmy  bardzo dynamicznie rozwijającym się klubem . Dzięki temu  pojawiały się nowe pomysły  i możliwości rozwoju,ale o tym i o  innych sprawach oraz dlaczego   doszło do likwidacji klubu przeczytacie w końcowej fazie TEJ HISTORI.

 

 

NADSZEDŁ CHYBA NAJWYŻSZY CZAS  NA PRZEDSTAWIENIE  EKIPY WHITE ARROWS I LUDZI GO TWORZĄCYCH .    

 

 

 FIRST SIX

 

pierwszych sześciu

 

 

Potocznie zwani założycielami – to ludzie od których zaczęło się wszystko i chyba nie zgrzeszę jeżeli powiem iż najwspanialsze wspomnienia  łączę właśnie z tymi ludźmi i ich żonami  i  rodzinami. To oni włożyli największy wkład zarówno finansowy jak i  wkład pracy w rozwój klubu .

Zacznę może od siebie ?

 

GRUBY – W ciągu całej działalności  poświecił chyba więcej czasu  klubowi niż własnym sprawom i rodzinie  . Wspólnie  z założycielami    przejechał tysiące kilometrów     uczestnicząc w wielu zlotach, spotkaniach,  i innych organizowanych  przez  kluby kongresowe  jak i inne organizacje

 

BETON- Człowiek  kierownica  , lubił dowodzić  szczególnie z ,BRUKSELI . Bardzo chętny i zaangażowany  zarówno  w prace  klubowe   jak  i wyjazdy . Bardzo pomocny  w  całej organizacji  i organizowaniu wszelkich przedsięwzięć  klubowych . Niestety  jego nerwowy

charakter  powodował  spięcia z innymi  członkami klubu, przez co jego pracowitość i zaangażowanie przejawiało się w nienawiść ze strony innych .

 

DŁUGI – Bardzo stateczny  i pracowity, uczciwy  członek klubu i chociaż dołączył  jako szósty    nigdy nie był tym ostatnim  zawsze chętny do pomocy  organizacji  i wyjazdów .

 

PAJĄK – Człowiek biznesmen z dwoma  telefonami   w ręku , zawsze miał  więcej problemów niż ktokolwiek .Bardzo wielki sympatyk plotek  i pomówień rozsiewanie i przekazywanie to jego hobby.Potrafił być nimi tak zaangażowany ze nawet nie orientował się w terminach i miejscach  imprez organizowanych przez swój klub .

 

JARUŚ – Bardzo pracowity i zaangażowany  potrafił pracować bez wytchnienia  .Bardzo dużo swojego czasu poświęcał klubowi   jego wyjazdom i  pracom na jego rzecz .Zawsze chętny do wyjazdów klubowych .

 

MŁODY -Bardzo chętny w początkowej fazie  powstawania klubu  niestety sytuacja w rodzinie  zmiana pracy  budowa domu  zmusiła go do  zawieszenia swojej aktywności .Dużo jednak wspierał swoją osobą   nasze akcje .

 

KOBIETY  WHITE -ARROWS

Wymieniając pierwszą szóstkę nie można  nawet pomyśleć o pominięciu kobiet które  tworzyły nasz klub  wspierając  fizycznie i duchowo  swoich partnerów mężów czy przyjaciół .

GRASZKA , TADZIK MAŁA SIWA  MIRA  IWKA  ZELAZNA  BANKOWA  CZY WANDI

To kobiety które bardzo dużo pomogły w  czasie  całej naszej działalności  za co im bardzo serdecznie dziękuję .

 

 

 

  CZŁONKOWIE KLUBU  TWORZĄCY ZESPÓŁ

 

Maniek – bardzo  pomocny  w każdej  sytuacji,  zaangażowany w akcje  organizowane przez klub  nawet po odejściu  z naszych szeregów   do którego w dużej mierze  przyczynił się PAJĄK  i jeszcze jeden klubowicz o którym tutaj nie wspomnę. Zawsze był i jest chętny do pomocy.

FILOZOF- bardzo chętny  do pracy ale tylko na pokaz . W myśl przysłowia  Ciężkiej pracy się nie lękaj  mało pracuj dużo stękaj . Bardzo podatny na  opinie i sugestie innych  , nigdy nie ma swojego zdania .Opuścił klub z przyczyn rodzinnych   tak naprawdę to nie wiadomo obecnie jest członkiem innego klubu .

 

KAPITAN -Rzekomo honorowy  i zaawansowany fizycznie  pomocny raczej umysłowo niż  przy pracy fizycznej Lęk przed odpowiedzialnością jaka spoczywała na jego funkcji  przerosła jego możliwości  . A co do honoru no cóż  wyrolowany przez LANSERKA   chyba nic z tym nie zrobił.  I dalej są przyjaciółmi  Dalej robi karierę w innym klubie.

 

STRAZAK -Bardzo pomocny  i uczynny nawet po odejściu  z klubu  zrezygnował z powodów rodzinnych . Zbyt mało czasu pozostawało mu na życie rodzinne i wychowywanie dzieci .

 

DEWELOPER- Jego wyobrażenie o klubie chyba nie spełniało jego oczekiwań ale bardzo pracowity i  przyjazny klubowi

STUDENT – Ewelement na skale światową  w początkowej fazie  członkostwa chętny  i pomocny   z racji wieku   o wyjazdach nie było mowy  . Z upływem czasu  stał się bardzo bezczelny i zarozumiały  z wrzodami pod pachami  . Człowiek łamiący zasady kongresowe w najgorszym przedziale . Kręt i oszust .Pomawia innych na wybielenie swoich czynów . Współudziałowiec szeregu  kradzieży i przywłaszczeń  własności stowarzyszenia .Wraz z innymi członkami doprowadził do zniszczenia klubu WHITE ARROWS . Wg zasad kongresowych nigdy nie powinien być członkiem  klubu kongresowego po czynie jakim dokonał . Niestety wspólnie iż innymi kolegami założył nowy klub  w którym pełni rolę   dosyć wysoką .

PRZERYWACZ- Nadzwyczajnie bezczelny typ ,pomawia publicznie innych.  Założyciel   spiskowej rady prospektów  nieświadomie donosząc o  ustaleniach. Do klubu przystąpił dla kamizelki licząc na  postrach sąsiadów bardziej niż dla  celów jakim służą kluby . Typowy pantofel uzależniony  od wymagań zony .  obecnie  członek innego klubu .

ZEZOL- Szybki prędki  i pomocny  . Chętny  zawsze do pomocy   niestety sytuacja domowa nie pozwoliła mu pozostać w klubie .

 

DYREKTOREK – Bardzo pracowity i pomocny  bardzo chętny  do wszelkiej pracy i wyjazdów   niedoceniony w klubie , co do swojej pracy i ambicji.

Wstąpił do innego klubu  w którym działa do dziś.

 

GAZOWNIK-Na temat tego człowieka  można by napisać książkę. Były członek organizacji  nie tolerowanej w kongresie. Wyrzucony z klubu na polecenie innego wyższego rangą klubu. Obecnie pełni funkcję członka klubu który założył z innymi współtwórcami kradzieży i zniszczenia klubu WHITE ARROWS .dopuścił się szeregu kradzieży i przywłaszczeń  na stratę stowarzyszenia , kłamca i oszust nie mający swojego zdania . Sterowany przez innych pracuje na wielkie kłopoty  i to bardzo intensywnie .

 

CHOINA -biznesmen  -oszust -kręt bezczelny i fałszywy  uważa ze ukrywając  się w innym klubie uniknie sprawiedliwości, współtwórca rozpadu  klubu

 

RYCERZ -zgrzeszył bym gdybym powiedział słowo złe na tego człowieka  chętny zdolny i pracowity  odszedł z klubu nie dogadując się z  ludźmi którzy wyniszczyli klub

 

BELMONDO -Bezczelny   i mało przydatny w klubie , kombinator,  obiekt westchnień kobiet zlotowych w klubie  bardzo arogancki współtwórca zniszczenia klubu .

 

MATEJKO  -zawsze chętny do pracy i wyjazdów skłonny do pomawiania  w  początkowej fazie wspierał ekipę  która zniszczyła klub . W późniejszej, sam go opuścił  nie dogadując się z krętaczami  . Działa w innym klubie.

 

CHWASTU- Człowiek chyba najbardziej nie lubiany i nie tolerowany w klubie . oszust  klubowy .  współtwórca wielu oszustw i wyłudzeń  w klubie i nie tylko.

Inicjator  spisku klubowego i sprawca rozpadu tego  klubu . Obecnie działa w nowym klubie. Jeden  z tych o których świat chciałby zapomnieć .

 

MAŁOLAT -cichy i spokojny  jednak nie brakło mu tupetu by związać się z krętaczami.

 

BRACISZKI –   chętni pracowici  , ludzie pozytywnie nastawieni do życia i  klubu . działają w innym  porządnym klubie .

 

STALOWY – człowiek porządny pomocny w życiu klubowym jak i prywatnym znalazł sobie i nalezy do  znanego klubu .

 

KAPUŚ-człowiek o bardzo wybujałe fantazji  , poddatny na sugestie innych  potrafiący zrobić wszystko co mu każą  nawet donieść gdzie potrzeba i kłamać jak  z nut  gdzie i z kim działa ?  chyba nie muszę pisać .

TARKA – Bardzo porządny i pracowity , zawsze chętny do  pomocy  praca w delegacji skutecznie   uniemożliwiła mu działalność klubową

DZIDZIUŚ -porządny  , uczciwy znający i przestrzegający zasady  człowiek  legalnie okradziony przez byłych kolegów z klubu . pozostaje nie zrzeszony .

 

DRAJWER – człowiek który chyba był najkrócej w klubie , za to najszybciej poznał się na kolegach  którzy zniszczyli WHITE ARROWS  po krótkim czasie wyleczył się z klubowania raz na zawsze .

 

RAFAELLO – miły sympatyczny nie bardzo lubiany i tolerowany tylko przez część która uważała się za lepszych i mądrzejszych. Ogólnie nie wiele złego można powiedzieć, człowiek raczej o pozytywnym  charakterze .

 

GENERAŁ – miły pracowity uczynny   zrezygnował z klubu tylko z racji zawodu który  wymagał od niego wiele czasu .

 

LANSER- tak naprawdę  nie był ostatnim członkiem klubu natomiast  ostatni ze względu na zasługi klubowe . Zawsze  miał tysiące  wymówek przed pracą i wyjazdami nigdy nie zrobił nic dla klubu a jeżeli już to nie wiele . Za to jako pierwszy do zasług  i wyróżnień .  lewus i leń pracujący jednym palcem. Chamski ordynarny , oszust i krętacz.Oszust klubowy .Chyba w największym stopniu przyczynił się  do rozpadu klubu .CZŁOWIEK Z WYCZUCIEM BIZNESOWYM !!! Zyczę mu takich samych sukcesów do jakich doprowadził klub WHITE ARROWS

Dalej kręci i lansuje się w swoim nowym klubie.

 

 DLACZEGO WHITE ARROWS  PRZESTAŁO ISTNIEĆ !!!  

 

Historię tą należało by  zacząć cofając się  do przełomu roku 2016-2017 . Wtedy to rozpoczęły się  prace nad naszym kolejnym zlotem MOTOGRODZISKO III ,a do klubu dołączali kolejni jego  członkowie . Błędem ludzi kierujących klubem było dopuszczenie do głosu ,i dyskusji nowo przybyłych nie zaznajomionych w  temacie i sprawach klubowych ludzi .

Pierwsze spory zaczęły się już  w lutym  2017 r a dotyczyły podpisania umowy kateringowej na następny zlot  . Sprawa ciągnęła się miesiącami a osoby odpowiedzialne nie potrafiły dopracować szczegółów umowy .W tym samym czasie  co może się wydać  śmieszne zawiązała się jak się później okazało  grupa ludzi  która podjęła coś w formie spisku przeciwko  całokształtowi  klubowemu .Nie podobało im się bardzo iż organizowane przez klub imprezy nie mają charakteru komercyjnego .Grupa ludzi próbowała z  klubu zrobić sobie prywatny biznes tak jak to określił w wywiadzie  radiowym jeden członek   ze  prowadząc tak liczny klub należy mieć wyczucie biznesowe. W jego mniemaniu takowe  chyba posiadał bo jako jedyny  chyba  potrafił wyrolować swoich kolegów  klubowych przywłaszczając sobie  to co powinien przekazać innym . Do organizacji zlotów poza własną pracą członkowie nie wkładali swoich własnych pieniędzy  a jeżeli już to  były sprawy groszowe . Zycie klubowe rozwijało się coraz szybciej a realizacja kolejnych  akcji  potrzebowała bardzo dużego zaangażowania. Niestety z tym było coraz gorzej . DO działania przyłączali się tylko nieliczni .Coraz trudniej było  od kogoś wyegzekfować jakąś pomoc .

Ludzie spiskowali za plecami na prywatnych spotkaniach . Niestety wiele z tych spraw wyciekało poza tą grupę więc pewnych rzeczy można było się spodziewać . czas do zlotu umykał coraz bardziej  pracy przybywało niestety ludzi chętnych do pomocy niestety nie . Każdy robił łaskę i tylko spekulował jak wydobyć kasę dla klubu żeby na zlocie zarobić . Klub  nie posiadał osobowości prawnej więc żadna działalność nie wchodziła w grę . ponadto klub jako sam w sobie nie mógł nawet pozyskać środków  od sponsorów, gdyż ci musieli mieć często pokrycie  w dokumentacji . Wszystkim tym zajmowało się stowarzyszenie   które było prawnie odpowiedzialne za każdą wpływającą złotówkę i za wszystko co związane z finansami odpowiadało właśnie stowarzyszenie . W pewnym momencie  niektóre osoby wpadły na genialne pomysły  zarabiania  które nie koniecznie były  dopuszczalne   w statusie  i  tolerowane przez urząd skarbowy .  Na tym też tle powstawało szereg  sporów wewnątrz klubu co nie jest dziwne gdyż zarząd klubu nie mógł przyjąć takich rozwiązań na swoją odpowiedzialność .Stowarzyszenie miało możliwość pozyskać dotację na  działania związane z bezpieczeństwem  lecz niestety  nikt z klubu nie podjął się takich działań . W ostatnim momencie przed zlotem  Stowarzyszenie pozyskało jednak   dotację za którą zakupiło zamierzone  przedmioty i wykonało działania zgodnie z umową wbrew  swoim  2 klubowiczom którzy to wpadli na genialny pomysł przywłaszczenia  tych pieniędzy dla klubu i przedstawienia lewych faktur  do Gminy . Z oczywistych  przyczyn do takiego działania dojść nie mogło  i nie doszło . Nie mniej jednak część z tych przedmiotów została później skradziona z siedziby wraz z innymi przedmiotami .Mając na uwadze takie zachowania członków klubu oczywistym był fakt ze  liczba osób dopuszczona do  dysponowania  finansami została ograniczona . Nie którym członkom klubu nie podobał się fakt iż klub WHITE ARROWS  jest klubem saportowym  na tym tle już dawno były spory i wymówki .do zlotu było coraz bliżej pracy coraz więcej pomocy coraz mniej . Nadszedł  czas zlotu  tydzień poprzedzający to bardzo pracowity okres  cała ekipa wywiązywała się  wzorowo  aż do czasu  gdy  bramy zlotu przekroczyli pierwsi goście . Moim pierwszym spięciem było spięcie z Matejkiem o zabezpieczenie straży pożarnej podczas parady  , nie wiedział iż takie sprawy załatwia się legalnie przez odpowiednie pisma  i  typowi sikawkowi nie są informowani  a z takiego źródła miał  informacje   ze straży nie będzie . kolejnym  sporem był spór o sponsora który nie został wpuszczony na teren zlotu ze swoim stanowiskiem bo  kwasu obiecał komuś wyłączność.

Następnym sporem  okazał się zespół  muzyczny który przyjechał na koncert bez swoich instrumentów .Takich potyczek można by było wyliczać tutaj przynajmniej kilkanaście. Faktem jest fakt iż ludzie należący do klubu albo nie chcieli żeby wszystko było ok  albo było to efektem bardzo dobrze zorganizowanego spisku  zorganizowanego przez biznesmenów klubowych .

Wspomnę tylko iż pomimo sprzeciwów ludzie ci łamiąc prawo  i ustalenia  dobrowolnie pobierali wygórowane stawki za place handlowe czy sprzedaż gadżetów  zlotowych .Doszło nawet do  takich rzeczy jak rękoczyny między  kadrą czy  zupełne nie wywiązywanie się ze swoich obowiązków . W pewnym momencie każdy robił to co chciał i widać iż nie były to przypadkowe działania .  Puściły nerwy

Wszelkie te działania  spowodowały bardzo nerwową sytuację   która spowodowała szereg może nie potrzebnych zdarzeń . Następnego dnia z można powiedzieć szantażem  zostało mi zaproponowane ustąpienie ze stanowiska pod rygorem  opuszczenia  zlotu  przez spiskowców i pozostawienie go bez nadzoru do mojej  realizacji . Wiadomą rzeczą było iż nie pozwoliłbym na zniszczenie  ciężko włożonej pracy i pieniędzy sponsorów a przede wszystkim bardzo ciężkiej pracy  Centrum kultury, Gminy, Burmistrza, i rzeszy ludzi współpracujących  .A przede wszystkim pieniędzy   które zainwestowała gmina dla swoich mieszkańców.

 

Niestety to były  tylko złego początki .

Bardzo chamskie zachowanie w stosunku  do osób które włożyły największy nakład pracy w organizacje zlotu stało się rutyną . Bezczelne    wypowiedzi podczas emisji  w Radiu Bogoria czy do redaktorki  TVP3 to tylko część sukcesów tej grupy .Panowie zachowywali się jak ojcowie sukcesu i panowie na włościach .ich chamstwo nie miało granic a  dezorganizacja zniszczyła cały zlot . Ich niekompetentność o mały włos nie doprowadziła do nieszczęścia  przy planowanym  w programie pokazu pożaru i gaszenia pojazdu który był wyposażony w pełniutką butlę gazu LPG . Tylko dzięki czujności pracownika centrum kultury   nie doszło do tragedii .

Kulminacyjnym punktem zlotu było wystąpienie powitalne  jak w tej chwili mogę powiedzieć

najbardziej parszywych ludzi klubowych którzy  w późniejszym czasie zniszczyli klub . doszło po nim do szarpaniny  była policja donosy   pomówienia aresztowania fałszywe zeznania  . wszystko to co kongres  uważa za haniebne. Tylko po to by stać się  władcami klubu , klubu którego nie założyli nie budowali  nie tworzyli  a tylko  dołączyli do niego by zbić kasę do własnej kieszeni i dla własnych korzyści .

 

Sam zlot nie był jeszcze punktem zwrotnym  .

Stowarzyszenie i klub posiadało  swoją siedzibę  siedzibę w budowę której first six  włożyli mnóstwo pracy i pieniędzy poświęcili wiele czasu  zabierając go swojej rodzinie  i bliskim po to by móc tworzyć grupę ludzi honoru  . Ludzi zdecydowanych zbierając krew  dla dzieci i czynić wiele  innych pozytywnych działań . Pewnego dnia  ludzie którzy pozostali w klubie nazwijmy to po imieniu okradli ten lokal  klub  ze wszystkich pamiątek   namiotu zakupionego przez gminę i podatników  oraz wielu innych rzeczy .Ludzie  którzy niszczyli WHITE ARROWS  odchodzili po kolei choć nie wszyscy tego chcieli to ci najbardziej  zaciekli prowokowali do ich odejścia  w  końcu lutego pozostała niewielka grupa ludzi spośród ponad dwudziestki podczas zlotu  zadali ostatni cios  bezpowrotnie  niszcząc i zamykając  klub WHITE ARROWS  CHYBA TYLKO PO TO BY POZBYĆ SIĘ 18 !!!

Bardzo fajnym i miłym faktem było by zakończyć tą historię w tym momencie ja jednak pójdę o krok dalej .

Podczas ostatniego zlotu zostałem potraktowany  przez swoich kolegów /jeszcze wtedy za  takich ich uważałem / jak murzyn który zrobił swoje i może odejść . nie pozwalając na ich machlojki dostałem to co najgorsze . W wielu klubach została przekazana wiadomość o rzekomych kradzieżach   na ich szkodę  czy próbie popełnienia przeze mnie  samopodpalenia  to wszystko niestety aby uniemożliwić mi dojście do prawdy i udowodnienie faktów . Faktów przestępstw które zostały dokonane właśnie przez te osoby . Faktów na które mam wszelkie dowody aby  napisać poniższe .

Podczas zlotu  doszło do szeregu przestępstw popełnionych przez część  ludzi tworzących w chwili obecnej nowy klub i organizujący nowy zlot  zlot który nigdy nie był ich tworem a który najprawdopodobniej ma im przynieść korzyści które oczekiwali po ostatnim . Podczas ostatniego zlotu został okradziony nawet mój prywatny motocykl i samochody które służyły jako obsługa   . skradzione zostały również dokumenty stowarzyszenia  wraz z pieniędzmi  dokumenty zostały odzyskane . samochody zostały porzucone i okradzione podczas gdy  panowie dumnie  rozkoszowali się sukcesem  pomówiony i poniżony rozkoszowałem się  gliniastym czarnym chlebkiem z serkiem topionym w areszcie do którego dostałem sie dzieki ludziom których sam przyjąłem do  naszego grona  .

Stowarzyszenie zostało okradzione nie tylko z dóbr  ale i pieniędzy na koncie i tych pozyskanych ze sprzedaży  gadżetów zlotowych.

 

OSZUŚCI POSUNĄ SIĘ DO WSZYSTKIEGO        

Nawet oszukać władze burmistrza  i innych  sponsorów by przekonać o swoim sukcesie  sukcesie do którego   tak naprawdę się nie przyczynili a z których  chcą czerpać korzyści . Stowarzyszenie dzięki tym ludziom straciło lokal  za to spłaca  długi  za ich zabawy . myślę ze każdy  kto to przeczyta wyrobi sobie swoją własną opinie .

DO tej pory  stowarzyszenie zalega z płatnością za koszulki zlotowe  których 300 szt sprzedali złodzieje wraz z innymi  gadżetami  zlotowymi, pozostawiając niewielką część której nie sprzedali

Ludzie którzy zniszczyli  tak wspaniały klub są dalej rządni sukcesu , próbują organizować wszystko to co robiło WHITE ARROWS przechodzą te same ścieżki ,Liczą iż przejmą opinie jaką miał klub który sami zniszczyli.

.

 

Imiona i pseudonimy oczywiście zostały zmienione  a kojarzenie faktów  i ludzi pozostawiam  każdemu z osobna .

 

Gratuluję również ludziom którzy tworzą i zrzeszają takie kluby i ludzi .

Może warto przemyśleć i sprawdzić kogo się przyjmuje w swoje szeregi

 

W przyszłości zapraszam na naszą stronę,  Klubu nie ma  ale

Stowarzyszenie sportowe  klub motocyklowy White Arrows  jest był i będzie otwarty dla ludzi uczciwych i chętnych do  działań na rzecz mieszkańców   Grodzisk  Maz.

Posiadamy jeszcze setki fotografii wykonanych podczas  różnych organizowanych przez nas  w okresie całej działalności .Fotki również z wyjazdów zlotów i innych uroczystości . Wszystko to będziemy udostępniać na naszej stronie wraz ze wspomnieniami , tymi lepszymi i gorszymi .

Tak więc zapraszamy  do odwiedzania naszej strony .